Spis treści
Ubezpieczenie turystyczne dla rodziny z dziećmi – co warto wiedzieć?
Kiedy zostajemy rodzicami i zaczynamy odpowiadać nie tylko za siebie. Zmienia się całe nasze życie, nasze priorytety. Mniej ryzykujemy, stajemy się odpowiedzialni, bardziej zorganizowani i przewidujący. Koniec z nonszalancją, z życiem pod hasłem “jakoś to będzie”.
To oczywiste, że wyjeżdżając z dziećmi za granicę również chcemy się jak najlepiej zabezpieczyć – żeby maluchy się nie nudziły, nie stresowały, nie rozchorowały, żeby były bezpieczne i szczęśliwe. I o ile dbanie o ich dobre humory, czy wspomnienia z wyjazdu są jak najbardziej w gestii każdego rodzica, o tyle chorób, wypadków i nieszczęść nie jesteśmy w stanie przewidzieć i uniknąć. Możemy się jednak na takie sytuacje jak najlepiej zabezpieczyć.
Aby ułatwić Wam zorganizowanie bezpiecznego wyjazdu, przygotowaliśmy listę rzeczy, o których powinniście wiedzieć i pamiętać, a także wskażemy ważne elementy ubezpieczenia turystycznego, które powinniście wybrać, jadąc gdziekolwiek za granicę – zwłaszcza z dziećmi.
EKUZ – niestety nie wystarczy
Dziecko może zachorować dosłownie w kilka chwil. Im mniejszy organizm, tym szybciej choroba może zaatakować w takiej postaci, że wymagana będzie natychmiastowa konsultacja lekarska. Warto mieć wtedy dostęp nie tylko do państwowej opieki medycznej, ale także do prywatnego gabinetu, przychodni czy szpitala. Przypomnijmy, że Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego obejmuje wyłącznie publiczny system opieki zdrowotnej w danym kraju ze wszystkimi jego mankamentami. Co warto również podkreślić – w wielu turystycznych kurortach państwowego szpitala, czy przychodni po prostu nie ma.
Jeśli zachoruje dziecko, chcemy jak najszybciej dostać się do lekarza, możliwe, że jedynym rozwiązaniem jest prywatna wizyta u specjalisty – bez polisy, za granicą, zapłacimy za nią z własnej kieszeni.
Pamiętaj także, że EKUZ działa tylko w wybranych krajach, nie obejmuje transportu medycznego do Polski, a także pokrycia kosztów ratownictwa i poszukiwania oraz transportu zwłok. Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, to podstawa, ale nie może zastąpić polisy turystycznej, która ma znacznie szerszy zakres ochrony. Chociażby taki komfort jak Assistance.
Działając w stresie, przebywając często w rejonie, którego nie znamy, w kraju, którego język jest dla nas obcy warto mieć wsparcie centrum pomocy Assistance. Możemy zadzwonić na infolinię 24/h na dobę, 7 dni w tygodniu i uzyskać informację gdzie jest najbliższa placówka zdrowia, szpital, czy prywatny gabinet lekarza danej specjalizacji. Możemy liczyć na informację, poradę bądź umówienie wizyty, a także pomoc w komunikacji, gdy nie znamy języka.
Ubezpieczenie z biura podróży… również nie wystarczy
Polisy dodawane obowiązkowo do wycieczek turystycznych w biurach podróży są bardzo skromne – okrojone do minimum, z najniższymi możliwymi sumami ubezpieczenia nie przekraczającymi najczęściej limitu 10-15 tysięcy euro w ramach kosztów leczenia i kilku tysięcy złotych w ramach NNW w polisie turystycznej.
40-60 tysięcy złotych na leczenie na przykład w Egipcie to żart. Wiele jest historii o ludziach, którzy ulegli wypadkowi, mieli zawał, czy udar i tygodniami leżeli w szpitalu. Rachunek jaki otrzymali za hospitalizację (oni lub ich bliscy) to często równowartość mieszkania czy domu w dużym mieście.
Jeśli taką polisę z biura już posiadacie – sprawdźcie do jakiej kwoty będziecie chronieni w ramach pokrycia kosztów leczenia. Jaki macie zakres i na tej podstawie zastanówcie się, co powinniście dokupić. Przeczytaj jak działa OC w ubezpieczeniu turystycznym.
Dobierz odpowiedni pakiet assistance
Assistance w ubezpieczeniu turystycznym – taki to niby niepozorny “dodatek” do głównej wersji ochrony jaką są koszty leczenia. Wbrew pozorom ma ogromne znaczenie jako wsparcie dla poszkodowanego, zwłaszcza, gdy jedziesz z rodziną. O ile pozostałe formy ochrony ubezpieczeniowej (KL, NNW, OC) zapewniają pomoc finansową, tak assistance dba o nasz komfort, zminimalizowanie stresu, a także jako wsparcie w sprawach formalno-służbowych.
Jeśli za granicę jedziecie z dziećmi, koniecznie zaopatrzcie się w assistance dedykowane właśnie rodzinom. Sprawdźcie, czy są tam takie opcje jak:
- Transport i zakwaterowanie osoby bliskiej / osoby wezwanej z kraju do towarzyszenia;
- Zakwaterowanie i opieka nad dziećmi podczas naszej hospitalizacji;
- Transport dzieci do domu;
- Zakwaterowanie reszty rodziny na czas hospitalizacji, czy rekonwalescencji członka podróży;
- Zakwaterowanie, transport jeśli musieliście zmienić plany, przerwać podróż w trakcie lub nie możecie powrócić do domu w planowanym terminie (np z powodu wybuchu stanu wyjątkowego w danym kraju, zakażenia covid-19 lub kwarantanny, wybuchu wulkanu uniemożliwiającego loty itp);
- Tłumacz.
Dzięki tym opcjom, w sytuacji, gdy wypadkowi ulegną dorośli, do dzieci zostanie wezwany na przykład ktoś z rodziny, a jego przyjazd pokryje polisa. Będziecie mieli pokryte koszty noclegów na czas, w którym ktoś z rodziny przebywa w szpitalu itd. Oczywiście nie jest to usługa pozbawiona wad – w polisach widnieją na ogół limity czasowe (np zakwaterowanie maksymalnie na 7 dni) albo kwotowe (czyli koszty pokrywane są np do wysokości 1000 Euro).
Odpowiedzialność za szkody, czyli OC za dzieci
Jako rodzic dobrze wiesz, że za szkody małolata odpowiadasz Ty. Jadąc więc na wakacje – a tym bardziej na narty czy snowboard – bezwzględnie zaopatrz się również w tę formę ochrony. Jeśli Twoje dziecko będzie sprawcą wypadku na stoku, może Cię to kosztować dziesiątki tysięcy złotych – zapłacisz odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu, rehabilitację, czy nawet rentę. Nie ignoruj polisy OC również jadąc na leniwe wakacje nad morzem. Znacie historię 5-latka, który zrzucił i rozbił rzeźbę “Afrodyta z Kansas City”? Rodzice dostali rachunek na 132 tys. dolarów, czyli pół miliona złotych. Działa na wyobraźnię, prawda?
Ile kosztuje polisa turystyczna dla rodziny?
Naprawdę niewiele. I nie tylko w porównaniu do kwot na jakie nas chroni, ale także w perspektywie kosztów wyjazdu, czy codziennych kosztów życia.
Przykładowa cena polisy dla 4-osobowej rodziny (z nastolatkiem i przedszkolakiem), wyjazd na tydzień do Grecji waha się między*:
100-130 zł – 200 tys zł KL / 200 tys zł OC / 20-40 tys zł NNW
180-220 zł – 400-600 tys zł KL / 150-400 tys. zł OC / 40-50 tys zł NNW
300-400 zł – polisa z kosztami leczenia liczonymi powyżej miliona
*Analiza ofert Uniqa, Proama, Generali, Signal Iduna, ERV, Europa, PZU, Allianz
Kwota wzrośnie, jeśli zaznaczycie uprawianie sportów i wybierzecie ubezpieczenie turystyczne dla aktywnych lub ktoś z członków rodziny jest przewlekle chory.
I proszę Państwa – to jest cena za wszystkich, nie za osobę! Czyli w przeliczeniu na członka rodziny zapłacicie w najniższej opcji kilka, a w najwyższej kilkanaście złotych dziennie za osobę. Czy to w ogóle można zestawiać z kwotami, jakie sami musielibyśmy ponieść w sytuacji zachorowania czy wypadku?
Pamiętajcie także, żeby dobierać sumy ubezpieczenia adekwatnie do zamożności kraju, do którego wyjeżdżacie oraz odległości od Polski. Inaczej kalkulujcie wyjazd na narty do Czech, gdzie ceny życia są podobne do tych w Polsce, możemy się posiłkować EKUZ, a transport medyczny jest stosunkowo tani z racji sąsiadowania naszych krajów. W tym miejscu Zachęcam również do przeczytania naszego poradnika, w którym piszemy co powinna zawierać idealna polisa na narty lub snowboard!
Wyższe kwoty wybierajmy w zamożnych krajach alpejskich, wyjeżdżając do Turcji, czy Egiptu (zalecamy nie mniej niż 300 tys złotych). A naprawdę nie oszczędzajmy, gdy lecimy do Stanów Zjednoczonych, Kanady czy Meksyku. Tu wybierajmy najwyższe dostępne w Polsce sumy ubezpieczenia, najlepiej liczone w milionach.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum